Wangan Midnight

31 05 2008

Dawno dawno temu, w odległej Japoni, ścigały sie dwa auta- jedno to czarne Porsche nazywane Black Bird i drugie to Datsun 240Z nazywany… Piekielnym. Jak sama nazwa wskazuje, Piekielny Z był naprawdę Piekielny. Podczas jednego z wyścigów, jego kierowca nie opanował kierownicy i roztrzaskał auto i siebie na barierce. Nazywał się Akio Asakura, a fenomenalny przypadek sprawił że wrak rozbitego Z odkupił ze złomu… Akio Asakura!! Młody chłopak zafascynowany nie tyle wyscigami co samą szybką jazdą. W tym momencie widz zaczyna poznawać ciekawą historię Piekielnego Z i ludzi z nim związanych, chociażby takich jak kierowca BlackBirda, czy siostra zmarłego chłopaka – Erico Asakura a nawet sam mechanik z piekła rodem czyli Jun Kitami – człowiek który zaprojektował i zbudował Z. Człowiek w którego samochodach zgineło wielu ulicznych ścigantów (dlatego nadano mu taki przydomek). Historia którą otrzymujemy, trzyma w napięciu lub zainteresowaniu do ostatniej minuty każdego z odcinków. Kreska jest dynamiczna a co najważniejsze bardzo szczegółowa, wielkie brawa dla animatorów. Jeśli zaś chodzi o muzykę, nie jestem ekspertem, ale według mojego prywatnego gustu – opening jest wręcz genialny. Osobiście uważam że bije na głowę co poniektóre openingi z Initial D.

Źrudło: Noizy Tribe

Osobiście w kwestii Initial D vs Wangan Midnight, wolę Wangan Midnight ;P